wtorek, listopada 15, 2022

Pudding z semoliny i mleka kokosowego


Pudding najpierw krótko gotowany, a potem zapiekany, o korzeniach gdzieś w południowej Azji, na co wskazuje użycie mleka kokosowego i semoliny (która jest bardzo popularna w deserach z subkontynentu indyjskiego). Co do tej ostatniej to w nazewnictwie istnieje wielkie zamieszanie. Nie wdając się w zawikłane szczegóły - ja nie mam tu na myśli mąki, używanej np. we Włoszech do wyrobu makaronu, tylko semolinową kaszkę. Jest nieco grubsza niż kaszka manna (są zresztą różne stopnie zmielenia, w hinduskich sklepach można kupić corse, finemedium semolina) i bardziej żółta w kolorze. Uzyskuje sie ją z twardej pszenicy (durum). 

Tak między Bogiem, a prawdą to myślę, że z braku semoliny można spokojnie użyć w tym przepisie naszej zwykłej polskiej kaszki manny. Możliwe tylko, że wtedy zmienią się (raczej skrócą, tak bym przypuszczała) czasy gotowania i pieczenia. Mleko kokosowe nadaje bardzo przyjemną nutę smakową deserowi. Pudding cudnie pachnie w czasie pieczenia. Konsystencja jest podobna do clafoutis, czyli nie owijajmy w bawełnę nieco zakalcowata - to tylko gwoli ścisłości, żeby ktoś nie pomyślał, że mu deser nie wyszedł.

Nam smakował w każdej temperaturze - lekko ciepły, w temperaturze pokojowej, a nawet z lodówki. Podałam go z sosem waniliowym, coulis z jeżyn (przygotowałam je podgotowując jeżyny z cukrem i potem pracowicie przecierając przez sitko) i płatkami kokosowymi. Tu włożyłam poważny nakład pracy - najpierw miotając się z całym orzechem kokosowym i młotkiem po balkonie, żeby go rozbić i dobrać się do jego wnętrza, a potem skrawając ładne płatki ze świeżego miąższu za pomocą obieraka do warzyw. 

Jest wiele innych opcji podania puddingu - mogą to być np. zwykłe wiórki kokosowe lekko podprażone dla wydobycia pięknego aromatu, lody waniliowe i jakiś syrop owocowy (np. malinowy, wisniowy lub różany) .


Pudding z semoliny i mleka kokosowego

kwadratowa blaszka o boku 20 cm

225 g kaszki semoliny, najlepsza będzie ta grubiej mielona

1 jajko 
400 ml mleka kokosowego
200 ml mleka 3,5%
200 ml śmietanki kremówki 30%
1 łyżka miękkiego masła
85 g cukru
szczypta soli

Do podania:
sos waniliowy
coulis jeżynowe/malinowe lub syrop owocowy
lody
płatki lub wiórki kokosowe lekko uprażone na suchej patelni
 
Semolinę prażymy na suchej patelni na niedużym ogniu bardzo często mieszając aż zacznie wydobywać się z niej lekko orzechowy zapach (ok. 10 min). Pozostawiamy do wystudzenia. Nagrzewamy piekarnik do 200ºC. Blaszkę do pieczenia wysmarowujemy masłem i wysypujemy dodatkową łyżką semoliny. W dużym rondlu ubijamy trzepaczką jajko z mlekiem, śmietanką, solą i cukrem. Dodajemy łyżkę masła i lekko podgrzewamy aż się ono rozpuści. Stopniowo wsypujemy uprażoną semolinę i ciągle mieszając doprowadzamy do wrzenia. Zmniejszamy ogień i nadal gotujemy 
mieszając aż masa zrobi się bardzo gęsta (ok. 3-4 min). Wykładamy pudding do przygotowanej blaszki i pieczemy przez ok. 45 min aż wierzch zacznie się rumienić na brzegach. 

Podajemy z wybranymi dodatkami. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Serdecznie dziękuję za wizytę na blogu i komentarze.