poniedziałek, lutego 22, 2016

Tarte au Maroilles czyli tarta z bardzo aromatycznym serem z Nord-Pas-de-Calais


tarte-au-maroilles

Tarta to chyba ulubione danie regionu Nord-Pas-de-Calais. Słodkie wersje są z kremem, cukrem lub owocami. Bardzo typową z brązowym cukrem vergeoise piekłam nie tak dawno. Następna w kolejce była tarte au libouli (ta z kolei drożdżowa i pełna waniliowego kremu). Dzisiaj będzie dla lekkiej odmiany - na słono.

Wytrawne tarty są przygotowywane w Nord-Pas-de-Calais najchętniej z serem. Pośród fromages z północy Francji królem jest niewątpliwie mocno woniejący krowi maroilles, posiadacz tzw. croute lavee czyli mytej/płukanej, lekko pomarańczowej skórki. To ser miękki, o konsystencji np. brie, ale bardzo intensywny w smaku i zapachu. Dobrze go opakujmy, jeśli mamy w planach przewozić go transportem publicznym (nie jest to najbardziej niesławny "aromatycznie" ser époisses de Bougogne - podobno zakazany we francuskich autobusach i pociągach, ale też niewiele mu do niego brakuje). Produkuje się maroilles w niewielkim regionie Pays Avesnois. Jego nazwa pochodzi od miejscowości Maroilles, gdzie mieści się opactwo, którego mnisi już w odległym VII wieku zaczęli ten smakołyk wytwarzać.

Arras2

Kolejny ciekawy ser, robiony .... z resztek maroilles to stożkowaty boulette d'Avesnes - aromatyzuje się go najczęściej estragonem i pietruszką, z wierzchu bywa posypywany czasem czerwoną papryką.  Warto go spróbować będąc w regionie Nord-Pas-de-Calais.

Francuzi w kwestii serów są bardzo regionalni i te gatunki, które znajdziemy z łatwością na każdym rogu na północy kraju, mogą być bardzo trudne do zdobycia np. w takiej Prowansji. To kolejny powód, dla którego w podróży warto jadać jak najbardziej lokalnie.

sery-z-Nord-de-France-maroilles-i-Boulettes-d'Avesnes
Sery z Nor-Pas-de-Calais: maroilles i boulette d'Avesnes.

Dziś zrobimy z sera maroilles pyszną drożdżową tartę, bardzo popularną wśród mieszkańców północy (nazywanych przez resztę Francuzów Ch'tis, pewnie się Wam to kojarzy - i słusznie - z bardzo popularną kilka lat temu francuską komedią "Bienvenue chez les Ch'tis"). Ciasto drożdżowe jest rzadkie, wręcz wlewa się je do blaszki. Uważajcie z solą, bo sam ser jest już mocno słony.Innym bardzo podobnym do maroilles jest

tarte-au-maroilles

Tarte au Maroilles

2 foremki do tarty o średnicy 24 - 25 cm

300 g mąki
1 i 1/4 łyżeczki soli
1 łyżka cukru
1 i 2/3 łyżeczki drożdży
300 ml mleka
80 g masła
2 jajka

400 g sera maroilles lub innego miękkiego z croûte lavée 
świeżo zmielony pieprz

Do miksera wsypujemy mąkę, sól, cukier i drożdże. Masło ogrzewamy lekko z mlekiem aż się rozpuści (płyn powinien być lekko ciepły, w żadnym wypadku gorący). Jajka lekko ubijamy. 

Dodajemy płynne składniki do suchych i wyrabiamy przez ok. 7 min w mikserze. Dzielimy na pół i wlewamy do 2 wysmarowanych masłem i wysypanych bułką tartą blaszek. Zostawiamy przykryte ściereczką w cieple do wyrośnięcia na ok. 1 godz. Na 30 min przez zakończeniem rośnięcia rozgrzewamy piekarnik do 200ºC. Nakładamy na każdą z tart ser pokrojony w plastry i pieczemy do zrumienienia przez ok. 30 min.

5 komentarzy:

  1. Nie przepadam za tak aromatycznymi serami... Ale tarta i tak wygląda wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mąż mój i szwagier swego czasu "hodowali" miksturę z resztek serów, na wzór z tej słynnej z filmu "Les bronzés font du ski". resztki serów wrzucali do słoika, każdorazowo zalewając porcja bimbru i posypując odrobina czosnku. Maroilles i epoisses przy tym to fiolki z konwalia, odnosiłam wrażenie, ze smród przenika przez szkło słoika. mieli zakaz degustacji w domu :D był czas, ze otwarcie naszej lodówki groziło zatruciem, gazy bojowe ;)vale to stare historie, teraz już tylko łagodne alpejskie twarde sery, owcze i kozie, latka lecom ...
    do smrodkowego duetu dorzuciłabym dojrzałego munstera, tez nieźle capi ;) w lodowce czeka flammekuche właśnie z munsterem.
    a boulette d'Avesnes (mniam) załatwiłam onegdaj kuzyna, umierał pol nocy. no ale kto pozera cala za jednym zasiadem ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie wygląda ta tarta. A sery też mnie bardzo nęcą.

    OdpowiedzUsuń
  4. Sery wspaniałe, tarta również!

    OdpowiedzUsuń
  5. wspanialy bloghttp://moje-wyroby.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wizytę na blogu i komentarze.