poniedziałek, lipca 15, 2013

Garifuna rice and beans czyli ryż z fasolą w stylu Garifuna


 Honduras island Rohatan
Honduraska tropikalna wyspa Roatán.

W Hondurasie mieszka sporo Garifuna - potomków niewolników przybyłych do Ameryki Środkowej z Zachodniej Afryki i autochtonicznych karaibskich Indian. Ich społeczności zamieszkują również Belize, Gwatemalę i Nikaraguę. 

 Rice and beans from Honduras

Mają własny język (ciekawą jego cechą jest fakt, że istnieje w nim słownictwo zarezerwowane odpowiednio dla żeńskiej i męskiej populacji), obyczaje, muzykę nazywaną punta i ciekawą kuchnię łączącą wpływy afrykańskie ze środkowoamerykańskimi.

 Honduras
Ludzie Garifuna, domy na Roatanie i honduraski cowboy.

Dzisiejsze danie to klasyczne w regionie połączenie ryżu i fasoli (logiczne nawet z biochemicznego punktu widzenia ;)), ale z ciekawym akcentem i kremowością jakie daje mleko kokosowe. Interesujące jest, że Garifuna zawsze określają to danie angielskojęzycznym terminem rice and beans.

Rice and beans from Honduras

Ryż z fasolą w stylu Garifuna


275 g suchej czerwonej fasoli1 i 1/2 - 2 szkl wody zachowanej z gotowania fasoli 
1 cebula
4 gałązki natki kolendry
2 gałązki tymianku

350 g ryżu długoziarnistego
1 łyżka oleju
100 g bekonu pokrojonego w drobną kostkę

1 duża cebula, pokrojona w kostkę200 ml przecieru pomidorowego
 400 ml mleka kokosowego
1 i 1/2 łyżeczki listków świeżego tymianku (lub 1 łyżeczka suszonego)
sól i pieprz do smaku


Fasolę moczymy w dużej ilości wody przez 12 godz. Do dużego garnka wlewamy wodę, dodajemy osączoną fasolę, przekrojoną na pół cebulę, tymianek oraz kolendrę i gotujemy do miękkości na maleńkim ogniu. Fasolę odsączamy, zachowując 2 szkl wody z jej gotowania.

Ryż dobrze płuczemy. Na oleju podsmażamy bekon, dodajemy cebulę i szklimy ją. Wlewamy do cebuli z bekonem przecier pomidorowy, krótko przesmażamy. Teraz dodajemy mleko kokosowe i zagotowujemy. Wsypujemy ryż, solimy, dodajemy pieprz i tymianek i gotujemy pod przykryciem na małym ogniu przez ok. 12-15 min, jeśli potrzeba dolewając wody z gotowania fasoli. Kilka minut przed końcem gotowania dodajemy ugotowaną fasolę. 
 

3 komentarze:

  1. Bardzo ciekawe danie, nigdy nie próbowałam takiego połączenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Proste i wygląda bardzo apetycznie :D Chętnie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. U Ciebie zawsze ciekawie:) Smakowite danie. :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wizytę na blogu i komentarze.