wtorek, marca 05, 2013

Garnek z hiszpańską soczewicą i drobiowymi kiełbaskami


Spanish lentils and Italian sausage pot

Lubię mieć gotowy na podorędziu wielki gar pełen czegoś w gulaszowym stylu (jak np. to gumbo z Nowego Orleanu, chili blanco  czy gulasz Indian Navajo). Szczególnie sprawdzają się takie dania we wtorki i czwartki, gdy do późna pracuję i po powrocie do domu niespecjalnie mam ochotę zakasać rękawy i szaleć w kuchni.

W dzisiejszym eintopfie główną rolę grają warzywa, a mięso jest jednym z dodatków. Lubimy wszyscy w domu soczewicę, to chyba u nas najpopularniejsze strączkowe ex aequo z ciecierzycą. Często kupuję niepatriotycznie soczewicę hiszpańską . Moją wymówką jest fakt, że Hiszpanie brylują jeśli chodzi o warzywa strączkowe i są one u nich niezwykle dobrej jakości. Moje dzisiejsze danie jest z drobnymi brązowymi lentejas pardinas.

W Portugalii łatwo dostać surowe kiełbasy, które potem smaży się, dusi lub grilluje. Miałam już dawno temu na blogu  przepis, w którym wyciągało się mięso z osłonek i traktowało właściwie jak mielone. Dziś użyłam drobiowych kiełbasek osmażanych w całości, a potem jeszcze trochę duszonych.

To rustykalne danie świetnie smakuje z polentą (my jedliśmy je z polenta taragna - to polenta z mieszanki kukurydzy i gryki, popularna w północnych Włoszech), można je też podać z pajdami wiejskiego chleba lub ziemniakami.

Spanish lentils and Italian sausage pot

Garnek z hiszpańską soczewicą i drobiowymi kiełbaskami

3 łyżki oliwy
8 surowych drobiowych kiełbasek (ok. 500 g)

2 cebule, pokrojone w kostkę
1 mała czerwona papryczka chili
1 zielona papryka
3 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
4 marchewki, pokrojone w kostkę
3 gałązki selera, pokrojone w plasterki
1/4 główki kapusty włoskiej, poszatkowanej
2/3 łyżeczki wędzonej papryki w proszku, najlepiej pimentón de La Vera agri-dulce
1 większa gałązka świeżego rozmarynu
200 g brązowej drobnej soczewicy, najlepiej lentejas pardinas
100 ml białego wina
200-250 ml bulionu drobiowego

500 g świeżych pomidorów lub 1 puszka 400 g
200 ml przecieru pomidorowego
sól i świeżo zmielony pieprz do smaku
3 łyżki drobno posiekanej natki pietruszki
   
Na oliwie zrumienić ze wszystkich stron kiełbasy i zdjąć z patelni. Na tym samym tłuszczu zeszklić cebule, papryczkę chili i zieloną paprykę. Wrzucić czosnek, marchewki, seler i kapustę oraz paprykę w proszku, gałązkę rozmarynu oraz soczewicę i chwilę przesmażyć. Wlać wino oraz bulion i dusić pod przykryciem, aż warzywa i soczewica lekko zmiękną (ok. 20 min). Dodać pomidory bez skóry, pokrojone w kostkę oraz przecier i dusić kolejne 20 min. Doprawić solą i pieprzem do smaku, w ostatnich 10 min duszenia dodać kiełbaski pokrojone w 5 cm kawałki. Przed podaniem posypać natką pietruszki. 

9 komentarzy:

  1. A dla mnie to będzie super danie na wynos, a właściwie na wyjazd, dla mojej zapracowanej studentki. Dużo jedzenia w małej objętości, akurat do transportu plecakowego ;-)a do tego oryginalne i pożywne.

    OdpowiedzUsuń
  2. ciągle mam ochotę na soczewicę ostatnio, pysznie wygląda!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Absolutnie smacznie wygląda to danie! Idealnie rozgrzewające i sycące. Świetny obiad.
    :) i pięknie podany.
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też lubię takie szybkie sycące dania :). A na Twoich zdjęciach wygląda przepysznie :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietny przepis, serdecznie wszysktim polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jem dużo soczewicy (i gotowanej i podsmażanej) i czasami parówki drobiowe ale jeszcze razem nigdy. Przepis wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepis fantastyczny chociaz troszke go zmodyfikowalam i zamiast kielbasek drobiowych dodalam chorizo ale wyszlo pyszne danie :) mariola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że przepis przypadł do gustu. Z chorizo musiało być intensywniejsze w smaku, ciekawa wariacja.Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  8. Zrobiłam z kiełbasą polską, surową, wędzoną pokrojoną na mniejsze kawałki. I z zieloną soczewicą. Pyszne! Dana

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wizytę na blogu i komentarze.