piątek, grudnia 31, 2010

Nowy Rok 2011

3

Ze słonecznego baskijskiego Bilbao składam Wam najserdeczniejsze życzenia noworoczne. Samych sukcesów w nadchodzącym 2011 !

happynew year

A żeby zapewnić sobie powodzenie przez całe 12 miesięcy polecam hiszpańkim zwyczajem zjeść o północy 12 winogron , jak my zamierzamy w tego Sylwesrta uczynić. Nazywają je tutaj uvas de la suerte (czyli winogrona szczęścia lub powodzenia) i jak cała Hiszpania długa i szeroka obowiązkowo je tu wszyscy z wybiciem dwunastej zajadają. 

Po powrocie obiecuję krótką relację z Asturii i Kraju Basków.

21 komentarzy:

  1. Jak zwykle piękne zdjęcie u Ciebie :-)
    Wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku Agusiu, ależ piękna wyprawa!
    Zyczę samych wspaniałości w Nowym Roku!:))
    Majana

    OdpowiedzUsuń
  3. Agnieszko,
    Wszystkiego najsmaczniejszego w 2011!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspanialego Nowego Roku Agnieszko!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego najlepszego w tym Nowym Roku 2011. KASIA

    OdpowiedzUsuń
  6. Agnieszko,
    Wielu wspaniałości w Nowym Roku! Pięknych, inspirujących i smacznych podróży, dużo uśmiechu i oczywiście mnóstwa przysmaków:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Agnieszko,

    Macie cudna pogode! U nas bez przerwy pada, niestety, a ja od srody w domu z "uma virose":(

    Jeszcze raz Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku dla Was!!!

    AniaPP

    OdpowiedzUsuń
  8. Najlepsze życzenia dla Was:) Do siego roku:)

    I czekam na relację z podróży, bo spędziłam wakacje w tamtym rejonie jakiś czas temu:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkiego Dobrego i Pysznego:-)
    w Nowym Roku

    OdpowiedzUsuń
  10. Duzo szczęścia w Nowym Roku, wielu kolejnych wspaniałych wypraw i cudownych relacji dla nas ! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Szczęśliwego Nowego Roku!!!
    ...a Bilbao ma ciekawą architekturę jak widzę...podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkiego dobrego!
    Nieświadomie zjadłam o północy winogrona ;) Może mi się powiedzie.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkiego Najlepszego :)
    widzę, ze małżonkowie zgodnie podzielili się noworocznym zdjęciem ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!!! Moje dziecko spojrzało mi właśnie przez ramię i widząc fotografię z Bilbao krzyknęło: O, to jest to słynne muzeum:) My nasze winogrona zaczęliśmy jeść za wcześnie, zapomnieliśmy, że telewizja pomaga aż nadto pokazując na ekranie kiedy należy sięgać po kolejne grona. Bardzo jestem ciekawa relacji z Asturii i Kraju Basków, macie dużo bliżej na północ Hiszpanii niż my w niej mieszkając. Pozdrawiam serdecznie Ania T.

    OdpowiedzUsuń
  15. Moc życzeń noworocznych!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkiego dobrego, niech się szczęści :) i (egoistycznie) jak najwięcej wpisów na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Strasznie podoba mi się ta hiszpańska wróżba :) Wszystkiego co najpiękniejsze w Nowym Roku!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Serdecznie Wam wszystkim dziękuję za noworoczne życzenia. Miło mi, że do mnie zaglądacie nawet w tak świątecznym czasie.

    AniuPP, ostatniego dnia nam się trochę zamgliło. Życzę zdrówka w Nowym Roku i pozdrowienia dla Marco. Następnym ośrodek, który jest w planach narciarsko to El Formigal. Nie wiemy tylko jeszcze kiedy....Może uda nam się coś wspólnie zaplanować.

    Delie, mam nadzieję, że Cię nie rozczaruję. ;)

    Praline, to widzę , że u Ciebie Nowy Rok po hiszpańsku, olé!

    Leloop, no dzielenie się to przecież obowiązek w małżeństwie. ;)

    Aniu T, no przy takiej mamie to ja się nie dziwię, że dziecię świetnie zorientowane w muzeach.:) Nawet nie wiedziałam, że to tak porządnie zorganizowane w TV z tymi winogronami. Myśmy zapomnieli, że to trzeba zgodnie z biciem zegara i pożarliśmy wszystkie jak zaczęły się sztuczne ognie. A, a u nas w PT się je rodzynki zamiast winogron, nawet poręczniej nieco. ;) Do Bilbao to chyba mamy jednakowo daleko. Za to Wam bliżej do Andaluzji, czego bardzo zazdroszczę. Pozdrawiam serdecznie całą rodzinkę.

    OdpowiedzUsuń
  19. To naprawdę niesamowite, jak stosunkowo mało znane miasto Bilbao stało się tak konkretnie kojarzone ze sztuką współczesną dzięki Muzeum Guggenheima pokazanym tu na zdjęciu. Jak widać sztuka i kultura mogą być świetnym wabikiem, nawet dla największych ignorantów.

    OdpowiedzUsuń
  20. My mamy w Polsce inną tradycję, mieszanie tradycji to brak tradycji. Zapewne gdybym sylwestra miała spędzić w Hiszpanii to zapewne przyłączyłabym się do zjedzenia 12 winogron na powodzenie.

    OdpowiedzUsuń
  21. A jaka to jest ta polska tradycja, poza lampką szampana, obowiązującą chyba na całym świecie?

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wizytę na blogu i komentarze.