To jeden z moich ulubionych deserów, kojarzy mi się z dzieciństwem. Ryż na mleku to takie moje comfort food. Zresztą ja go lubię nie tylko na deser. Mogę jeść taki ryż o każdej porze dnia, na ciepło lub na zimno, z owocami lub tylko z wanilią czy cynamonem. Na zakończenie posiłku podaję go zwykle po jakimś lekkim jednodaniowym obiedzie - zupie lub sałatce. Sam deser jest dość sycący i pożywny, więc raczej trudno sobie z nim poradzić po obfitszym daniu.
Mleczny ryż jest bardzo popularny na Półwyspie Iberyjskim, a zwłaszcza u naszych hiszpańskich sąsiadów i nosi tam miano arroz con leche. Jest zwykle podawany posypany jedynie odrobiną cynamonu, a aromatyzuje się go cytrynową skórką i gotuje jeszcze z dodatkową laską cynamonu. W Portugalii ten deser występuje pod nazwą arroz doce (słodki ryż). Jest to jeden z przysmaków tutejszych dzieci. Zdumiewające, wynika z tego, że ja i Portugalczycy czy Hiszpanie mamy jakiś wspólny mianownik, jeśli chodzi o smaki z dzieciństwa. Nie spodziewałam się ....
Ja jednak najbardziej lubię przełamać słodki i łagodny smak ryżu kwaskowatymi dodatkami. Oczywiście najwspanialsze w roli "przełamywacza" (zabrzmiało prawie jak "czasowstrzymywacza" ;) ) są owoce. U nas dzisiaj wystąpiły w duecie maliny i rabarbar. Ten ostatni poddusiłam z odrobiną cukru i startą skórką cytrynową, aż powstało coś w rodzaju musu. Przyznam, że gdy jest sezon na rabarbar i uda mi się go tutaj w Portugalii dopaść (co graniczy z cudem), zamrażam trochę lasek na później. Niekiedy nawet, gdy mam więcej czasu, porcjuję i wrzucam do zamrażarki taki rozgotowany. Świetny jest później do jogurtów czy właśnie do deseru takiego jak dzisiejszy.
Pozostało mi teraz tylko zaprosić na ten prosty waniliowy ryż na mleku z rabarbarowym musem i malinami. Te ostatnie nawet dość łatwo tutaj kupić, ale są zwykle w cenie kolii pereł. ;) Taki to już urok mieszkania na południu Europy....
Waniliowy ryż z rabarbarem i malinami
4 większe lub 6 małych porcji
1 litr mleka 3,5% tłuszczu
szczypta soli
100g ryżu krótko-ziarnistego (deserowego)
100-120g cukru
1/2 laski wanili
350g rabarbaru pokrojonego w małe kawałki
1/2 łyżeczki skórki startej z cytryny
30g cukru (lub nieco więcej jeśli rabarbar jest bardzo kwaśny)
125g malin
Mleko zagotowujemy z przekrojoną laską wanilii w dużym garnku. Do wrzącego dodajemy wypłukany ryż i szczyptę soli. Na bardzo małym ogniu (ma tylko delikatnie perkotać) gotujemy pod przykryciem przez ok. 1 godz, często mieszając, aż ryż zacznie gęstnieć. Jeśli pod koniec zostało zbyt dużo mleka na ostatnie 15-20 min zdejmujemy pokrywkę, żeby trochę odparowało. 10 min przed końcem gotowania dodajemy cukier i wyjmujemy laskę wanilii.
Rabarbar mieszamy z cukrem i skórką z cytryny. W małym rondelku, pod przykryciem i na małym ogniu dusimy, aż się rozpadnie i utworzy coś w rodzaju musu.
Gdy ryż przestygnie nakładamy go do miseczek, wierzch przykrywamy musem rabarbarowym, a na nim układamy maliny. Można go jeść jeszcze lekko ciepły, w temperaturze pokojowej lub zimny z lodówki (ja najbardziej lubię ten ostatni).







22 comments: