niedziela, czerwca 20, 2010

Letnie ciasto z jeżynami, jagodami i kruszonką

Bluberry & Blackberry Streusel Cake

Już tu kiedyś wspominałam, że jeśli chodzi o słodkości to lato  jest dla mnie czasem ciast owocowych oraz deserów na zimno. Dzisiaj przepis z tej pierwszej grupy. U was pewnie truskawkobranie w pełni, a tutaj raczej mają się one już ku końcowi, są za to mamy sezon na morele, brzoskwinie nektarynki. No i pojawily się na moim ekologicznym targu jagody i jeżyny w nieco rozsądniejszej niż zwykle cenie, czego oczywiście nie mogłam przegapić. Wróciłam z nimi do domu, już główkując co by tu dobrego upiec.

Tutejszym jeżynom i jagodom (powiedzmy uczciwie - nie żadnym jagodom, a borówkom amerykańskim) trochę daleko do polskich zbieranych w lesie owoców, ale w końcu i tak idą to pieca, więc nie ma się co za bardzo nad nimi roztkliwiać. ;) 

Bluberry & Blackberry Streusel Cake

Moje dzisiejsze ciasto to w zasadzie nic nadzwyczajnego. Po prostu placek z kruszonką i owocami. Chodziło o to żeby nie zakłócić smaku niemalże egzotycznych tu w Portugalii jagód i jeżyn. Odbiegającym od schematu akcentem jest właściwie jedynie dodatek zmielonych migdałów do kruszonki i ciasta właściwego. Jakoś dobrze mi się komponowały te migdały z odrobiną skórki z cytryny i ciemnofioletowymi owocami jagodowymi.

Bluberry & Blackberry Streusel Cake

Moje łakomczuchy niby nie szaleją za owocowymi ciastami (ten młodszy nawet potrafi owoce wydłubywać z kawałka ciasta), ale ten prosty wypiek jakoś zdumiewająco szybko się ulotnił z blaszki stojącej sobie skromnie na kuchennym stole. Polecam zwłaszcza ze szklanką zimnego mleka na śniadanie lub podwieczorek. U nas ostatnie okruchy ciasta towarzyszyły w dzisiejszą słoneczną letnią niedzielę popołudniowej herbacie w ogrodzie.

Bluberry & Blackberry Streusel Cake

Ciasto z jeżynami, jagodami i kruszonką

 okrągła blaszka o średnicy 27 cm

Kruszonka:
50 g mąki
40 g drobnego cukru
1 op. (7,5 g) cukru waniliowego
50 g zimnego masła
25 g drobno zmielonych migdałów

Ciasto:
175 g mąki
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
50 g drobno zmielonych migdałów
skórka otarta z 1/2 cytryny
 
175 g miękkiego masła
150 g cukru
3 jajka

250 g jeżyn
125 g jagód

 Kruszonka:
Do miski wsypujemy mąkę, cukier i cukier waniliowy. Dodajemy zimne masło pokrojone w małe kawałeczki i szybko rozcieramy dłońmi, aż utworzą sie okruszki. Dodajemy zmielone migdały i wcieramy je w okruszki. Wstawiamy do lodówki.


Ciasto:
Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia. Dodajemy migdały oraz skórkę cytrynową i mieszamy wszystko trzepaczką do piany.
Piekarnik nagrzewamy do 180ºC.


Masło miksujemy z cukrem. Gdy będzie puszyste dodajemy pojedynczo jajka na zmianę z kilkoma łyżkami mieszanki mącznej. Na koniec dodajemy resztę mąki i jeszcze chwilę miksujemy na niskich obrotach.


Wykładamy ciasto na przygotowaną blaszkę, natłuszczoną i wysypaną bułką tartą. Na cieście rozkładamy owoce i posypujemy kruszonką. Pieczemy aż wierzch lekko się zrumieni, a patyczek wbity  środek ciasta będzie suchy po wyjęciu, przez ok. 55 - 60 min.

26 komentarzy:

  1. Jak ja lubie takie przepisy, dodaje do ulubionych, do zrobienia niebawem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie cudowne to ciasto! Takie są najlepsze, najpyszniejsze!:))
    Śliczne zdjęcia Aguś!

    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niby zwykłe ciasto z owocami i kruszonką, a zdjęcia nadają mu kompletnie odmienny charakter ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nic nadzwyczjnego? Te jeżyny zatopione w cieście to poezja, Agnieszko!

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, właśnie bardzo, bardzo nadzwyczajnego! O jeżynach możemy ciągle marzyć (choć już dziś widać, iż w moim ogrodzie będzie ich nadprodukcja), a o takim pysznym cieście z tymi właśnie owocami tym bardziej! Jak zawsze piękne zdjęcia.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie pozostaje mi teraz nic innego jak cierpliwie czekac na jagody i jezyny na straganie ...
    Prosty przepis ale jaki efekt !

    OdpowiedzUsuń
  7. To ja grzecznie czekam na jeżyny, truskawki mi już bokiem wychodzą, bo od dwóch tygodni jem je właściwie codziennie.
    Śliczne zdjęcia, powalają na kolana.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. owocowe ciasta rzeczywiście smakują najpyszniej latem. szczególnie z tymi kwaśnymi..
    zachwycam sie Twoimi zdjęciami. i przestac nie mogę :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fioletowe owoce, migdały, kruszonka. To jest najczystsza poezja, po prostu pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepięknie i niezmiernie smakowite ciasto.

    A i w Polsce wszystkie te smakowitości smakują coraz mniej... polsko.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Smakowite ciacho,dodaję do ulubionych:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciasto jeszcze ciepłe i szklanka zimnego mleka to mój przysmak.Jak dojrzeją jeżyny i borówki w moim ogrodzie upiekę ciasto wg Twojego przepisu.Natomiast zaintrygowała mnie kruszonka i jutro zrobię taką na ciasto drożdżowe z rabarbarem.Agnieszko intrygują mnie Twoje przepisy,czekam na nowości,ale czekam też na zdjęcia.Jedno z nich przypomina mi niedzielę w moim rodzinnym domu-ciasto upieczone przez mamę na serwetce dzierganej szydełkiem.W moim domu na wsi mam takie serwetki i wykorzystam je kiedy upiekę ciasto z owocami.Ciasto proste ,ale cała oprawa nadaje mu wykwitności.Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię w ciastach kontrast - suche, mokre - i to jest to. Co prawda materiał użyty do ciasta raczej nie do zdobycia, przynajmniej teraz ale przepis bez dwóch zdań - zawodowy.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Narobilas mi strasznej ochoty na to ciasto. Musi byc przepyszne. I rzeczywiscie idealne ze szklanka mleka :) Zastanawiam sie tylko czy moznaby np. jagody podmienic na truskawki :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Genialnie wyszło. W smaku i wizualnie spełnia moje estetyczne wymogi. dzieki za świetne przepisy.Warte polecenia także polecam innym i dziele się ...

    http://warsztatplastyczny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja.to.chcę! ;P mniam! A tak przy okazji nie mogę się nadziwić jak świetne zdjęcia robisz.

    OdpowiedzUsuń
  17. @All, bardzo, bardzo Wam wszystkie dziękuję za przemiłe komentarze. Ogromna to dla mnie radość, że to owocowe letnie ciasto spotkało się z waszym ciepłym przyjęciem.

    Anno-Mario, takiej nadprodukcji to tylko pozazdrościć. Ja spodziewam się jedynie nadmiaru własnych pomidorów, ale w sumie o to mnie głowa nie boli, bo nigdy nie ma problemów z ich utylizacją. ;)

    Usagi, polskie truskawki i bokiem wychodzą? Nie, to jest już ciężki grzech. ;)

    Zaytoon, wiesz, ja rzadko bywam w PL w porze truskawkowo-jagodowej, więc mam może jakieś wyidealizowane pojęcie o tym czego tutaj mi brak. ;) Ale zaobserwowałam to zjawisko w słodyczach - one niestety nawet w PL się zauważalnie pogarszają, wszystko powoli nabiera ogólnoświatowej mdłej słodkości bez wyrazu. Ostatnio nawet wedlowskie ptasie mleczka mnie rozczarowały...

    Anonimowy, dziękuję za miłe słowa. Takie serwetki rzeczywiście się bardzo rustykalnie kojarzą. Moja to folklor aż z Azorów, z wyspy Św. Jerzego. A takie mamine ciasta o których wspominasz to maja smak nie do pobicia. Bo to przecież smak pięknych wspomnień.

    Aga mrówka, dziękuję za przemiły komentarz.

    Bez sosiku, dziękuję za dobre słowo, daleko im do doskonałości, ale staram się jak mogę... ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziś zrobiłam to ciasto dla Teściów i męża po cieście nawet okruchów nie zostało jestem zachwycona jakie smaczne połączenie udało Ci się dokonać kawałki migdałów w kruszonce rewelacja. Będę to ciasto robiła częściej tylko spróbuje zmienić owoce może na maliny... Polecam szybkie i pyszne!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Anonimowy, cieszę się ogromnie, że smakowało. Myślę, że z malinami też będzie pyszne. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Wlasnie udalo mi sie uzbierac 0,5 kg jezyn. Ciasto polezy w piekarniku jeszcze 15 minut i My rownuez bedziemy mogli zachwycac sie jego smakiem. Wroce tu jeszcze nie raz. Pozdrowienia!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Unsimplewoman, trzymam kciuki, żeby Wam smakowało. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  22. właśnie wyciągnęłam ciacho z piekarnika i z niecierpliwością czekam aż ostygnie, wyrosło niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem jak się udało?

      Usuń
    2. Udało się wspaniale! Było puszyste, wilgotne, nieprzesłodzone i te jeżyny w połączeniu z borówkami to po prostu niebo w gębie :) Dziękuję za przepis, na pewno będę do niego wracać :)

      Usuń
    3. Cieszę się ogromnie, że smakowało i pozdrawiam serdecznie.

      Usuń

Serdecznie dziękuję za wizytę na blogu i komentarze.