To ciasto przeszło bardzo długą drogę i ewolucję. Boję się, że oryginał i mój dzisiejszy przepis mają ze sobą już niewiele wspólnego. :) Najpierw pani Lisa Yockelson's wydała książkę Baking by Flavor, w której zamieściła przepis na Buttercrunch almond tea cake. Ciasto zawierało w sobie kawałki amerykańskich batoników Heath. Przepis wykorzystała duńska blogerka Zarah Maria, która wpadła na pomysł wykorzystania łatwo dostępnych w Skandynawii karmelowo-czekoladowych batoników Daim zamiast tych amerykańskich. Potem Clotilde Dusoulier, autorka słynnego bloga Chocolate and Zucchini zmodyfikowała je jeszcze na swoją modłę.
A teraz przyszła kolej na moje zmiany. ;) Pozostaję przy Daim'sach, bowiem w Portugalii, jak i zapewne w Polsce, łatwo je kupić. Wystarczy przy okazji jakichś sprawunków w Ikei zaopatrzyć się w paczkę batonów. Potem aż do czasu pieczenia ciasta należy je głęboko schować przed domownikami, a i samemu dobrze by było chwilowo wyrzucić z pamięci ich miejsce pobytu. ;) U mnie to się nie do końca udało. Z tego powodu musiałam uzupełnić w cieście brakujące batoniki białą czekoladą. Zmniejszyłam też ilość proszku do pieczenia i soli (jak na mój gust w amerykańskich przepisach jest ich obu zawsze zbyt wiele). Zwiększyłam ilość migdałów, zmieniłam proporcje cukru. No właściwie chyba tylko nie zmieniałam ilości mąki. :)
Wyobraźcie sobie, że ciasto wytrzymało te wszystkie wariacje na temat i ciągle jest pyszne. Pierwsze wrażenie to jego przyjemna wilgotność i wspaniały maślany smak. Potem trafiamy gdzieniegdzie na czekoladowe, miejscami chrupiące kawałeczki, z odrobiną ciągnącego się jak toffi karmelu. Mam wrażenie, że w ciecie batoniki są nawet lepsze niż jedzone normalnie (jak na mój gust są one nieco zbyt twarde). Pewnym sprytem trzeba się jednak wykazać, żeby kawałki batonika rozłożyły się w cieście w miarę równomiernie (mają bowiem złośliwa tendencję do opadania na dno). Przede wszystkim mieszamy kawałki Daims'ów z łyżką mąki przed dodaniem do masy. Poza tym ja na samo dno foremki dałam kilka łyżek ciasta bez dodatków, a dopiero resztę wymieszałam z batonikami.
Zapraszam wszystkich na smakowite batonikowo-czekoladowe ciacho.
Jeszcze mała uwaga dla tych, którzy nie mają akurat pod ręką Daim'ów: myślę, że można je zastąpić mleczną czekoladą, krówkami i odrobiną bardzo drobno posiekanych migdałów. Jest możliwość, że z tymi dodatkami ciasto będzie nawet lepsze niż to w oryginale. :) Przychodzi mi jeszcze do głowy, że w Ikei są takie czekoladowe mleczne pastylki firmy Marabou (kocham ich mleczną czekoladę) właśnie z kawałkami Daim'ów. Myślę, że pokrojone w mniejsze kawałki też by się genialnie nadawały do tego ciasta.
Jeszcze mała uwaga dla tych, którzy nie mają akurat pod ręką Daim'ów: myślę, że można je zastąpić mleczną czekoladą, krówkami i odrobiną bardzo drobno posiekanych migdałów. Jest możliwość, że z tymi dodatkami ciasto będzie nawet lepsze niż to w oryginale. :) Przychodzi mi jeszcze do głowy, że w Ikei są takie czekoladowe mleczne pastylki firmy Marabou (kocham ich mleczną czekoladę) właśnie z kawałkami Daim'ów. Myślę, że pokrojone w mniejsze kawałki też by się genialnie nadawały do tego ciasta.
Ciasto z batonikami Daim i białą czekoladą
2 keksówki
360 g mąki
2 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki sody
1/4 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki startej gałki muszkatołowej
200 g batoników Daim, posiekanych na kawałki
100 g białej czekolady pokrojonej w małą kostkę
30 g zmielonych migdałów
220g miękkiego masła
170g białego cukru
100g jasnego brązowego cukru
4 jajka
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
250 ml jogurtu naturalnego
360 g mąki
2 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki sody
1/4 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki startej gałki muszkatołowej
200 g batoników Daim, posiekanych na kawałki
100 g białej czekolady pokrojonej w małą kostkę
30 g zmielonych migdałów
220g miękkiego masła
170g białego cukru
100g jasnego brązowego cukru
4 jajka
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
250 ml jogurtu naturalnego
Nagrzać piekarnik do 180ºC.
Przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia, sodą, gałką muszkatołową i solą. Następnie wymieszać ze zmielonymi migdałami. Posiekaną czekoladę i batoniki oprószyć 1 łyżką mącznej mieszanki.
Masło zmiksować z dwoma rodzajami cukru. Dodawać pojedynczo jajka i ekstrakt waniliowy, nie przerywając miksowania.
Na koniec na niskich obrotach miksera stopniowo dodawać mąkę z dodatkami na zmianę z jogurtem. Miksować do dobrego połączenia składników (niezbyt długo). Dodać czekoladę i batoniki i wymieszać szpatułka do ciasta lub drewnianą łyżką.
Nałożyć ciasto do keksówki i piec przez ok. 55-60min, aż wierzch się zezłoci, a patyczek wbity w środek ciasta będzie suchy.
Nałożyć ciasto do keksówki i piec przez ok. 55-60min, aż wierzch się zezłoci, a patyczek wbity w środek ciasta będzie suchy.







24 comments: