sobota, kwietnia 25, 2009

Całkiem zwyczajny placek rabarbarowy




Rozszalałam się rabarbarowo. ;) A że sezon jest krótki, a w dodatku w Portugalii należy ta roślinka - jak już wspominałam - do rzadko spotykanych i bardzo egzotycznych okazów, więc póki mam dostęp do czerwono-zielonych, świeżych i cudownie kwaskowato-cierpkich lasek rabarbaru staram się to wykorzystywać na całego. Opiliśmy się już kompotem, objedliśmy tartą i laskami zanurzanymi w cukrze. Dzisiaj zapraszam na szalenie prosty w przygotowaniu i naprawdę znakomity placek rabarbarowy.

Ciasto jest miękkie i wilgotne, co zawdzięcza dodatkowi kwaśnej śmietany. Podobny efekt uzyskamy też z mniej kalorycznym jogurtem. Kwaskowaty smak poutykanych w cieście kawałków rabarbaru podkreśla dodatek drobno startej skórki pomarańczowej. Do tego szklanka mleka i przenosimy się w czas dzieciństwa, gdy karmiły nas takimi plackami nasze babcie. :) U nas zniknął ze stołu w tempie ekspresowym, a Łukasz nawet wyjątkowo nie wydłubywał kawałków rabarbaru ze środka. ;) Zapytał tylko czy ja jestem pewna, że ten rabarbar to owoc, a ja prawdę mówiąc nie umiałam mu odpowiedzieć, bo sama nie mam pewności. Jakoś nie pasuje mi nazwanie roślinnej łodygi owocem. ;) Więc co to w końcu jest - czyżby warzywo??


Placek z rabarbarem i skórką pomarańczową


kwadratowa foremka o boku 20cm

200g rabarbaru pokrojonego w cienkie plasterki

2 jajka
220g cukru
2 łyżeczki świeżo startej skórki pomarańczowej
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
125g stopionego masła
300g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
125g kwaśnej śmietany 18% (można zastąpić jogurtem naturalnym)

Nagrzewamy piekarnik do 180ºC. Jajka ubijamy z cukrem do białości. Dodajemy skórkę pomarańczową, ekstrakt waniliowy, a następnie łączymy z wystudzonym stopionym masłem. Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia oraz solą i na zmianę ze śmietaną dodajemy ją porcjami do masy jajeczno-maślanej, miksując na wolnych obrotach. Na koniec wsypujemy rabarbar i lekko mieszamy go z ciastem za pomocą szpatułki lub drewnianej łyżki. Wykładamy masę do wysmarowanej masłem i wysypanej mąką blaszki i pieczemy przez ok. 50-60 min, aż wierzch się zrumieni, a patyczek wbity w środek ciasta będzie suchy.
Moje inne przepisy z rabarbarem w roli głównej:
...............

21 komentarzy:

  1. pysznie wygląda:) Ja bardzo lubię takie zwyczajne ciasta:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja to jestem fanka takich prostych przepisow. Proste i bliskie memu sercu :) A u nas rabarbaru nie ma jeszcze w tym roku :( Pozdrawiam cieplo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. u nas do sezonu rabarbarowego jeszcze kawalek.
    a rabarbar to lodyga inaczej sie nie da. nie wiem nawet jak moze wygladac jego owoc, bo, zeby wykorzystac dobrodziejstwa tej rosliny usuwa sie jej pedy kwiatowe.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. To z cala pewnoscia przepis 'dla mnie' ;) Choc mnie ostatnio zakupiony rabarbar nie zachwycil niestety... wole ten majowo-czerwcowy, jest wg mnie o wiele bardziej aromatyczny; musze wiec jeszcze troche poczekac...

    Pozdrawiam Agnieszko!

    OdpowiedzUsuń
  5. Placek moze i zwyczajny ale pysznie wyglada :D

    OdpowiedzUsuń
  6. B. fajny! Sama tez dzis robie ciasto z rabarbarem i tez bedzie prosto. Na otwarcie sezonu!

    Pozdrawiam Cię, Agnieszko! :)

    PS czy już chwaliłam zdjęcie na profilu?

    OdpowiedzUsuń
  7. Stanowczo do wypróbowania :) Bardzo mi się ten dodatek śmietany/jogurtu podoba :)

    A co do rabarbaru, to podobnież jest to warzywo, gdyż jest to jadalne części to jej gałęzie/łodygi, a nie owoce :) To ta sama rodzina roślin co szczaw :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny :). Bo zwykłe placki są najlepsze :).

    OdpowiedzUsuń
  9. Musi mieć fajny aromat z tą skórką pomarańczową :) ciasta z rabarbarem są przepyszne :) Zresztą, jak i wszystkie przetwory z nim w roli głównej ;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Z całą pewnością fantastyczny placek! Uwielbiam takie proste, pyszne ciasta :)) W ogóle uwielbiam rabarbar i chętnie zjadłabym kawałek Twojego ciasta i popiła rabarbarowym kompocikiem:) Mniam:)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie proste przepisy są najlepsze !
    Fajny pomysł z tym dodatkiem skórki pomarańczowej - muszę kiedyś spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cisto z rabarbarem nie jest zwyczajne ,ono jest zawsze bardzo, bardzo niezwyczajne! a twoje Agnieszko jest na dodatek bardzo piękne

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję wszystkim za jak zwykle przemiłe komentarze. Aż się człowiekowi robi raźniej na duchu, gdy coś takiego przeczyta. :)

    Atino, widzę, że mamy podobne gusta. :)

    Zawszepolko, pewnie już za chwileczkę będzie. ;) Czy u Was też taka marna wiosna w tym roku jak tutaj? :(

    Witaj Leloop, czyżbyś pisała już z domowych pieleszy? Z tym rabarbarem to ja miałam na myśli bardziej taką klasyfikację ze sklepu z owocami i warzywami niż botaniczną. ;) Ta ostatnia jest raczej jasna (w sensie jaka to część rośliny). Poza tym nie chciałam dziecku powiedzieć, że zrobiłam ciasto jarzynowe, bo by go nie tknęło. :)

    Beo, czyli maj-czerwiec to u Was szczyt rabarbarowego sezonu? Ja tutaj to nawet nie wiem kiedy jest sezon (tu w ogóle sezony mocno pokręcone są), bo taka to rzadkość. :)

    Ewo, miło mi że się podoba. :)

    Aniu, w takim razie trzymam kciku za pyszny prosty placek z Twojej kuchni. Co do zdjęcia w profilu to chyba na większą pochwałę zasługuje fotograf niż obiekt fotografowany. :D

    Tili, czyli jednak warzywo! Dobrze, że Łukaszowi tego nie powiedziałam. Nie wiedziałam że on z rodziny szczawiu, za to mam w głowie, że ma wysoką zawartość kwasu szczawiowego. ;)

    Olalala, popieram, popieram!! Proste placki są najlepsze. Ale u Ciebie na blogu słodko i pysznie. :)

    Cezonio, witam Cię tu u mnie serdecznie. Mi też bardzo przypadło do gustu połączenie smaku rabarbaru i pomarańczy. To juz zresztą tutaj na blogu drugie ciasto z tym zestawem składników (była już kiedyś tarta).

    Majanko, kompociku już nie ma :(, ale na ciasto zapraszam serdecznie!! :)

    Abbro, koniecznie zdaj relację czy Ci przypadł do gustu ten pomarańczowo-rabarbarowy zestaw.

    Margot, miło mi bardzo, że Ci się podoba. U mnie to jest rzeczywiście niezwyczajność, a nawet egzotyka.:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Upiekłam, upiekłam! Jest pyszny, dziękuję za przepis- tego mi było trzeba. Przy okazji gratuluję niezwykle interesującego bloga z pięknymi zdjęciami! Twój przepis zacytowałam na moim blogu: http://glimmercreations.blogspot.com/2009/05/placek-z-rabarbarem-i-skorka.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Glimmer, bardzo, bardzo mi miło, że ciasto się udało i smakowało!!! I serdecznie dziękuję Ci za komplement na temat blogu. Już biegnę do Ciebie. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Agusiu, dziękuję za przepis - ciasto bardzo mi smakowało, zarówno lekko ciepłe, jak i po paru dniach nawet. W prostocie siła :) Pozdrawiam!

    Lud_.

    OdpowiedzUsuń
  17. Lud_, świetnie że je wypróbowałaś, no i najważniejsze że smakowało. Miło mi bardzo!! Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  18. Agnieszko,
    Bardzo smaczne, wakacyjne ciasto.
    Niestety miałam trochę za dużą blaszkę i ciasto nie wyszło tak wysokie jak na Twoich zdjęciach ale smaku to mu na pewno nie ujęło.
    Magda:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Najważniejsze, że smakowało! Cieszę się bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  20. Pani Agnieszko, ciasto z rabarbarem jest wyśmienite. Upiekłam w ostatni weekend i zdążyłam zjeść tylko maluteńki kawałeczek, bo moi goście byli szybsi ode mnie. Tak więc upiekę jeszcze nieraz w tym sezonie. Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
  21. Kasiu, ciesze sie bardzo, ze tak smakowalo Pani i gosciom i pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wizytę na blogu i komentarze.