
Pinot Noir Wolfberger - jedno z nielicznych różowych win z Alzacji; wioseczka Riquewihr; Cremant d'Alsace od Dopff et Irion.
W grudniu tuż przed świętami odwiedziliśmy Alzację. Naszym głównym celem był sztrasburski Christkindlmarik czyli jarmark Dzieciątka Jezus, ale że bożonarodzeniowy nastrój jest w tej chwili troszeczkę nie na czasie, napiszę o nim parę słów dopiero za rok. ;) Przy okazji tej wizyty chcieliśmy również zwiedzić Alzację pod kątem jej słynnych winnic i skosztować trochę tamtejszej równie sławnej jak trunki kuchni. O tej porze roku połacie osadzone winoroślą nie zachwycają niestety tak jak latem czy jesienią, ale podnóża Wogezów zasnute mgłą unoszącą się znad pobliskiego Renu również mają swój subtelny urok.
Na szlaku win w Alzacji: wioska Zelleberg widziana z przedgórza Wogezów, kościółek i winnice Rieslinga w Hunawihr, winnica Grand Cru Schoenenbourg.
Alzacja, jak pewnie każdy świetnie wie słynie głównie z win białych. W regionie hoduje się 4 tzw. szlachetne szczepy: Riesling, Pinot gris (nazywane kiedyś Tokay-pinot gris dopóki Węgrzy, słusznie zresztą, nie zaskarżyli do sądu alzackich winiarzy), Gewurtztraminer i Muscat d'Alsace (całkiem inny niż popularnych szczep o tej samej nazwie z południa Francji - bo dający zupełnie wytrawne wino, bez szczypty słodyczy). Tylko te gatunki winorośli mogą służyć do produkcji najlepszych jakościowo win grands crus. Aby wino otrzymało ten zaszczytny tytuł musi jeszcze rosnąć w odpowiednim regionie i spełniać wyśrubowane kryteria jakości.W Alzacji dominują wina robione z winogron jednej odmiany (jak właśnie sławny Riesling czy Gewurtztraminer). Oprócz szczepów szlachetnych hoduje się tu również inne odmiany. Popularne stołowe wino Edelzwicker jest właśnie całkiem udaną mieszanką takich mniej szlachetnych gatunków.

Dopff et Irion - Riquewihr. Uliczne smakołyki. Charakerystyczne dla Alzacji pięknie ozdobione tzw. adwentowe okno.
Ja już od bardzo, bardzo dawna jestem zagorzałą wielbicielką Gewurtztraminera, moim zdaniem wprost niezastąpionego towarzysza wszelkich intensywnych w smaku serów. Jego delikatna słodycz i zaskakujący aromat miodu, kwiatów oraz egzotycznych owoców doskonale balansują słony i ostry smak takich serów jak roquefort, São Jorge z Azorów czy samego alzackiego sera munster. Zresztą jeśli muszę wybrać jedno wino do deski z z kilkoma gatunkami serów to często jest to właśnie Gewurtztraminer. Choć trzeba uważać , bo to wino może lekko przytłumiać łagodne sery . U nas w domu to raczej nie stanowi wielkiego problemu, bo im ser wyrazistszy w smaku i zapachu tym bardziej go lubimy. ;) Równie sympatycznie smakuje to wino jako aperitif, Francuzi polecają go też do deserów i dań egzotycznych kuchni (a niełatwo znaleźć wina dobrze z takimi np. azjatyckimi specjałami współgrające). W przeciwieństwie do tabunów sommelierów i znawców wszelkiej maści rzadko mi się zdarza z łatwością wyczuwać konkretne nuty zapachowe w winach, ale w Gewurtztraminer narzuca się wręcz aromat owocu mango (przynajmniej moim skromnym zdaniem).
Panorama miasteczka Andlau. Winnice Kastelberg Grand Cru.
Co do tego wyczuwania smaków i zapachów to jeszcze mała dygresja. Ubawiła mnie kiedyś jedna z portugalskich gazet winiarskich, gdzie zachwalono wino o smaku .... skórki brzoskwini, zwróćcie uwagę, że nie samego owocu, ale akurat skórki. Równie radosna twórczość to wyczuwanie czarnej porzeczki, której - głowę daję sobie uciąć - 99% portugalskiej populacji w życiu nie jadło, więc jak to możliwe, ze wyczuwa jej smak w winie...? Cóż, dla mnie to zagadka. . Często mam wrażenie, ze te przeróżne opisy win, w każdym zresztą kraju, to klepanie w kółko tego samego albo przepisywanie reklamy producenta. Najchętniej zresztą kompiluje się charakterystyczne cechy każdego szczepu wchodzącego w skład danego wina i wrzuca wszystko do przysłowiowego jednego worka. Świadczyłby o tym chociażby taki śmieszny fakt, ze wino pewnego portugalskiego producenta, który nie podaje jego składu jeśli chodzi o szczepy winogron, w ocenach znawców nie ma już spisu koniecznych do wyczucia nut smakowych, a określane jest jedynie jako misterioso czyli tajemnicze, zagadkowe.;)No to się wyżaliłam, co sądzę o sommelierach. ;) Wróćmy zatem do alzackich win. Wielką sławą we Francji cieszy się również tutejsze musujące wino cremant d'Alsace. Zawsze wytrawne, zwykle białe, rzadziej różowe. Francuzi tak je sobie upodobali, ze eksportują jedynie 10% jego produkcji, resztę wypijając u siebie. O czymś zresztą świadczy fakt, ze sprzedaż cremant to aż 30% francuskiego rynku win musujących. Co przy miażdżącej konkurencji szampana jest wcale niezłym wynikiem.
Nie mogłabym nie wspomnieć jeszcze o winach Vendanges Tardives i Sélection de Grains Nobles. Winach z późnego zbioru, produkowanych tylko w wyjątkowo dobrych latach, gdy winogrona pozostawia się do dojrzewania na krzewach, w celu uzyskania wysokiego stężenia cukru i pokrycia się gron szlachetną pleśnią. Wina z takich zbiorów zwykle są wyjątkowej jakości i można je długo przechowywać (10-15 lat).

Mapa winnic w Alzacji. Jedna z piwnic z winem w Riquewihr. Brand Grand Cru Gewurztraminer z Turckheim. Sklep firmy Dopff & Irion w świątecznych dekoracjach.
Naszą wędrówkę po alzackich pagórkowatych okolicach rozpoczęliśmy od maleńkiego miasteczka Riquewihr. Oprócz możliwości degustacji wina, przywitało ono nas pięknymi świątecznymi dekoracjami i bożonarodzeniową atmosferą. Ale miałam nie wspominać o Świętach.... :) Udaliśmy się do sklepu należącego do bardzo znanej w Alzacji firmy winiarskiej Dopff & Irion. W środku był intensywny przedświateczny ruch. Większość osób kupowała wino raczej na skrzynki niż - jak my - pojedyncze butelki. Dopff & Irion znani są z tradycyjnych metod uprawy winorośli. Aby zapewnić szczególnie wysoką jakość wydajność z hektara winnicy jest stosunkowo niska, użycie pestycydów i nawozów sztucznych ograniczone do wyjątkowych przypadków (niezbędnego minimum), winne krzaczki są dość mocno przycinane, a pomiędzy ich rzędami zostawia się celowo rosnącą trawę. Wszystkie te zabiegi przynoszą owoce w postaci wyjątkowej jakości win. My wyszliśmy ze sklepu objuczeni Gewurtztraminer'em Vendage Tardive, cremant d'Alsace robionym z odmiany Pinot gris oraz Rieslingiem Murailles Blanc 2005.Oczywiście alzackimi winami najlepiej popijać alzackie specjały, ale o nich dopiero w następnym odcinku. :)




9 comments: