sobota, sierpnia 25, 2007

Kurczak z sałatką buraczkową dla dzielnych piechurów

U nas dzisiaj 30ºC w cieniu, a my mimo to wybraliśmy się na ośmiokilometrową pieszą wycieczkę. Celem była Citânia de Briteiros, ogromne, bo zajmujące obszar 25 hektarów, ruiny miasta założonego przez Celtów. Archeologicznie są imponujące, w dodatku położone fenomenalnie na górującym nad okolicą i doliną rzeki Ave wzgórzu, co dość dotkliwie odczuliśmy w czasie wspinaczki w dzisiejszym skwarze. Wycieczkę polecam zwłaszcza wielbicielom najnowszej książki G.G.Kay'a "Ysabel" (jest już nawet polskie tłumaczenie). My z Lukaszem jesteśmy właśnie świeżo po lekturze, tak że nie trudno nam było, w miejscu jak mniemam dość podobnym do prowansalskiego Entremont, uruchomić wyobraźnię i prawie zobaczyć korowód Celtów wspinających się ulicami miasta, żeby odprawiać swoje tajemne rytuały.

Uczta duchowa trwała do wczesnego popołudnia, potem już w domu nadszedł czas na ucztę dla podniebienia. Mimo pochłonięcia po drodze całkiem obfitego prowiantu, apetyty po tym spacerku dopisywały, ale ze względu na upał mieliśmy ochotę na coś lekkiego. Najchętniej jakiś chudy kawałek mięsa z warzywami.

Wybór padł na kurczaka z sałatką buraczkową autorstwa Donny Hay. Uwielbiam buraki w sałatkach i jak tylko widzę jakiś nowy przepis to muszę go obowiązkowo wypróbować. Ten miałam już upatrzony od dłuższego czasu. Co ciekawe sałatki z tym warzywem w kolorze burgunda doskonałe są na ciepło. Sam burgund, tudzież inne dojrzałe czerwone wino też świetnie do nich pasuje, nie tylko kolorystycznie zresztą.

Filet z kurczaka z sałatką z pieczonych buraków z oregano

750g upieczonych w folii lub ugotowanych buraczków, obranych i pokrojonych w ósemki

1-2 łyżki oliwy extra virgin

sól morska

1/2 łyżeczki cynamonu

1 łyżeczka mielonego kardamonu


4 filety z piersi kurczaka

sól i pieprz do smaku

1/2 łyżeczki suszonego oregano

oliwa do smażenia


2 łyżki masła

1 łyżka octu balsamicznego

2 łyżeczki listków świeżego oregano lub 1 łyżeczka suszonego

150g sera feta pokrojonego w kostkę

Nagrzewamy piekarnik do 200ºC. Pokrojone buraczki doprawiamy solą, cynamonem i kardamonem. Przekładamy do żaroodpornego naczynia i skrapiamy oliwą. Pieczemy przez ok. 15min. Filety nacieramy solą, pieprzem i oregano. Smażymy na patelni na rozgrzanej oliwie. W małym rondelku topimy masło, dodajemy ocet balsamiczny i oregano i doprowadzamy do wrzenia. Buraczki wymieszane z fetą polewamy tym gorącym sosem i podajemy z kurczakiem.

6 komentarzy:

  1. Agnieszko sałatka i zdjęcia wyglądają obłednie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Agatko, bardzo dziękuję za mile slowa. Witam Cię bardzo serdecznie, mam nadzieję że jeszcze tu zajrzysz. :)Czy ja dobrze zgaduję, że to Agatka ze Szmaragdowej Wyspy?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta Agatka
    ja to sprawdzam codziennie czy cos napisalas nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nawet nie wiesz jak mi milo. Ja przy okazji tez wysledzilam twoj smakowity netowy kącik.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jedzonko cudne, a i o zdjęciach powyżej trzeba powiedzieć, że niezmiernie zachęcające i ciepłe. Tym milej patrzeć, bo u mnie dzisiaj ziiiimno strasznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Vill, ja tego zimna chyba Wam zaczynam trochę zazdrościć. U nas po typowym umiarkowanym temperaturowo lecie (moje ulubione 24-25ºC) przyszla pora na wrześniowe upaly, w najblizszych dniach po 32ºC zapowiadają.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wizytę na blogu i komentarze.